Zawsze chciałam się pocałować w tyłek, czyli Monika H. poszła na streching.

  Sport lubię od zawsze, nawet pomimo dość traumatycznego okresu dojrzewania, kiedy to wybierano mnie jako ostatnią do drużyny, niezależnie od tego, w co akurat graliśmy na w-fie, a przebieralnia była wylęgarnią kompleksów (pewnie pamiętacie ten okropny moment w życiu, kiedy nogi i ręce są jakieś przydługie, cycków brak, no i w ogóle człowiek jakiś taki niedorobiony jeszcze).  

Anyway, teraz jestę sportowcę i postanowiłam się dzisiaj sportowo porozciągać. Ogólne wrażenie można zawrzeć w jednym okrzyku-AŁAAA! Kyrie eleison, jak to rozciąganie boli! Zwinięta w chińskie osiem, z piętą gdzieś w okolicach ucha, dostałam ataku głupawki- którą zresztą natychmiast podchwyciło 3/4 sali. Z tego miejsca bardzo pragnę przeprosić Pana Prowadzącego Streching, za to, że, najnormalniej w świecie, rozwaliłam mu zajęcia. Konkluzja z dnia dzisiejszego- #ajlowmotocross, a rozciągać się będę w domowym zaciszu, coby tak ludzi nie wnerwiać publicznie :). Pozdrawiam wszystkie rosyjskie gimnastyczki!

To ostatnie to nie Pan Prowadzący Streching, to kadr z reklamy MTV, w której kiedyś grałam jak byłam młodsza i jędrniejsza.

9 komentarzy

    • Monika Harwas
    • Monika Harwas
    • Monika Harwas
    • Monika Harwas

Skomentuj